niedziela, 30 października 2011

CZW Tournament of Death X-Recenzja

CZW Tournament of Death X
Mój artykuł z nie wydanego WrestleZinu 2
Tournament of Death to jedna z najbardziej rozpoznawalnych gal organizowanych przez federacje Combat Zone Wrestling. Turniej ten zasłynął z tego że każda walka turnieju to death match, co roku fani Ultravolientu spotykają się na otwarty powietrzu po to by zobaczyć jak ich ulubione gwiazdy masakrują swoje ciała. W tym roku turniej nie zapowiadał się najlepiej jednakże każdy spodziewał się w miarę dobrego show. Osobiście sam długo czekałem na tą galę. Jednakże to co zobaczyłem zawiodło mnie na całej linii. Tegoroczny Tournement of Death to jeden z najnudniejszych i mniej efektownych ToD’ów jakie CZW wyprodukowało. Pierwsze dwie walki nie miały w sobie życia. Wolne akcje, słabi wrestlerzy których szczytem umiejętności jest powerbomb. Ekipa montująca DVD nawet nie miała co puścić w powtórkach, gdzie główną akcją pierwszej walki było jak MASADA wbił rywalowi wykałaczki w rękę. Bookerzy CZW zamiast od pierwszych minut podgrzać atmosferę, to postanowili uśpić mnie bardzo nudnym i jeszcze raz wolniejszym brawlem takich słabych wrestlerów jak Matt Remont. Jednak po dwóch kompletnie nie udanych walkach przyszedł czas na świetną,szybką i emocjonującą potyczkę pomiędzy Dannym Havockiem a Jakim Numazawą w stypulacji Light Tube Bundles & Christmas Bulb Pits Match. Panowie dali nam kawał dobrego Ultravolientu. Pokazali coś czego nie było w dwóch pierszych walkach czyli szybkiego tępa oraz współpracy obu wrestlerów. Jak dla mnie ten pojedynek był najlepszym starciem na całej gali. Kolejna walka pomiędzy Masashim Takedą a Scotty Vortekz. Kolejna dobra walka, jednakże bardzo zaskoczył mnie w tej walce Takada. Ciężko mu się pracowało z Vortekzem i wyglądał na lekko stremowanego. Walka nie szła tak płynie jak w poprzednim matchu. Scotty Vortekz w tamtym roku zdobył trofeum Tournamentu of Death i w tym roku również był faworytem. Bardzo się zdziwiłem gdy Takada po german suplex na płytę z drutem kolczastym odliczył Scottyego. Po tej walce czas był na pół finał między Masadą a Mattem Remontem. No i znowu mamy powtórkę z 2 pierwszych walk czyli brawl,brawl,brwal w super mega wolnym tępię. Panowie kompletnie nic ciekawego do walki nie wnieśli. Dosyć nudne było zakończenie tej walki gdy Masada założył rywalowi STF przy pomocy krzesła ten po chwili odklepał. Drugi pół finał odbył się pomiędzy dwoma wrestlerami z federacji BJW czyli Jakim Numazawą a Masashim Takedą. Walka nie najgorsza jednak, daleko było od walki Numazawy z Havockiem. Panowie z początku trochę sobie pożartowali uderzając się nawzajem jarzeniówkami, następnie przeszli do walki która była niezła. Było kilka akcji które utkwiły mi w pamięci jak German Suplex z narożnika na stół. Jednakże było i bardzo mało. Kolejna walka pomiędzy Greg Excellent a Samim Callihanen która nie była w ramach turnieju, była poprzedzona bardzo długą rozmową tej dwójki z DJ Hyde. Po rozmowie panowie zaczeli się wygłupiać, walczyć w zwolnionym tępie ala Matrix. Semi po chwili uderzył leciutko rywala ten specjalnie upadł a Callihan od razu go odliczył. Nie wiem o co chodziło w tej walce, kompletnie nie rozumiem pomysłu. Kolejna nie-turniejowa walka pomiędzy Tag teami Philly's Most Wanted (BLK Jeez & Joker) a Devonem Moore & Little Mondo. Walka również wolna, dużo nie przemyślanych akcji, dużo akcji poza ringiem. 21 letni Mondo nie zbyt sobie radził, chyba nie był przygotowany na taki match. Wyglądał jakby nie wiedział co się dzieje do okoła. Jedyna dobra akcja z jego udziałem to co ciekawe nietrafiony skok z ciężarówki na stół gdzie leżał BLK Jeez. Kolejna walka która miała potencjał, niestety nie wykorzystany. No i już jesteśmy w finale. Stypulacja Barbed Wire, Light Tubes & Panes Of Glass Death Match pomiędzy Masadą a Masashim Takedą. Taka po dwóch niezbyt udanych występach, obudził się i pokazał że potrafi walczyć. Nadał tej walce tempo, dzięki czemu nie najgorzej się ją oglądało. Najciekawszą akcją w tej walce był akacja gdy Masada zrobił suplex na palącą się szybę, która ustawiona była na pustakach, potem wykorzystał sytuacje z tego że pustaki się jeszcze palą i wykonał piękny powerbomb na palące pustaki czym wygrał bez problemu walkę. Masada jako zwycięzca to moim zdaniem nie porozumienie gdyż ten człowiek obecnie ma mało co wspólnego z CZW i częściej go widujemy w Japonii na galach BJW niż w Filadelfii na CZW. Był to najgorszy Tournament of Death jaki oglądałem. Nie było tu jakiś interesujących akcji które mógłbym zapamiętać na lata. Co najgorsze nie było tu dynamiki bez której pojedynki stały się nudne i monotonne. Poprzedni Tournament of Death obejrzałem aż 4 razy za każdym razem nie nudząc się. Ten ledwo obejrzałem do końca. Wiele osób mi mówiło że za dużo wymagałem od tego turnieju jednak CZW samo sobie postawiło poprzeczkę którą powinno starać się przeskoczyć. Gdyż sami przyzwyczaili nas do świetnych death matchy na Tournament of Death. Każdy był wyjątkowy i się różnił. Ten był niestety normalnym turniejem Ultravolientowej federacji a nie takiej potęgi jak CZW. O wiele bardziej podobał mi się turniej IWA-MS King of Deathmatch 2010 chociaż nie trawię tej federacji. Jednakże CZW samo pokazało sobie kciuk w dół bookując na tą galę takie drewna jak Masada,Butcher,Remont,Dyfusion. W ich miejsce można było przecież wstawić tak dobrych wrestler wrestlerów jak Drake Younger,Davon Moore czy Semi Callihan którzy nie raz pokazali że potrafią robić świetne Death Matche i na pewno poradzili by sobie w tym turnieju. Niestety nie pojawili się i wyszło jak wyszło. Nie polecam tej gali gdyż niema w niej nic szczególnego, bardziej polecam pobrać jakiś poprzedni Tournament of Death i cieszyć się świetnym Ultravolientem gdyż to co zobaczyliśmy w tym roku to zwykłe przeciętniak. Ocena: 3/10

2 Powrót "To jest Wrestling"!

Po bardzo długiej przerwie blog powraca. Już po raz drugi gdyż niestety w historii tego bloga często przechodziliśmy kryzysy :). Jednak teraz powinno wszystko się zmienić gdyż iż koncepcja bloga się zmieni. Po pierwsze na tym blogu nie będzie już informacji ze świata lucha libre gdyż te będą się oczywiście pojawiały na Lucha Blogu . Newsów z WWE,TNA również nie będzie za wiele. Ogólnie nie będzie to blog od newsów gdyż od tego mamy takie portale jak WrestleFans czy Attitude. Tutaj mam zamiar opisywać swoje poglądy na temat różnych sytuacji w  świecie pro-wrestlingu, mam zamiar również pisać recenzje,artykuły i wiele więcej. Nie spodziewajcie się codziennie wpisów gdyż nie na tym będzie to polegało. Jednak żeby było łatwiej wam śledzić ten blog i wiedzieć kiedy co wrzuce, zrobię specjalnie facebooka tak jak to było w przypadku lucha blogu. Mam nadzieje że od teraz ten blog potrzyma dłużej i nie upadnie znowu. Jednak do tego będę potrzebował waszych komentarzy. Trzymajcie się. Yo

ICE RIBBON "ICE'S ADVENTURES IN WONDERLAND 2011"-Recenzja

Obrazek
ICE RIBBON "ICE'S ADVENTURES IN WONDERLAND 2011"
Wczoraj obejrzałem PPV od Ice Ribbon które wypadło tak dobrze że mam zamiar wam polecić tą galę.Pewnie wiele osób uważa że damski wrestling jest słaby i nudny jednak polecam obejrzeć tą galę i od razu zmienicie zdanie. Ice Ribbon już od pierwszej walki było mocne. Dostaliśmy pojedynek pomiędzy jedną z największy Japońśkich legend Manami Toyotą a młodą Tsukushi.Jak na opener walka bardzo przyjemna dla oka,wiele akcji z narożnika,droopkicki. Ogólnie walka bardzo mi się podobała i zdecydowanie wpływa na plus tej gali. Po tym pojedynku doszło do elimination matchu pomiędzy Hikaru Shida, Maki Narumiya & Dorami Nagano vs Kurumi, Neko Nitta & Meari Naito. Walka trochę słabsza od poprzedniczki jednak na nudą nie można było narzekać. Bardzo ładnie zawalczyła Maki Narumiya która wyróżniała się w z "tłumu". Przejmy do następnego pojedynku.Sayaka Obihiro vs Kaori Yoneyama to walka która wypadła nieźle jednak już mało z niej pamiętam. Wiem że był to dobry pojedynek ale niczym specjalnym się nie wyróżniał. Teraz jedna z moich ulubionych walk na tej gali. Hardcore Match pomiędzy Mentallo & Ray a Sasaki & Tomiya. Bardzo zabawna i ciekawa walka. Świetne pomysły na hardcorowe akcje typu jazda na deskorolce i ciosy z niej,używanie dezodorantu akcje na ruchomych stolikach itp. Ogólnie walka genialna. Ray i Mentallo dali tu czadu,wiele lotniczych akcji i świetna końcówka. Zdecydowania powinno być więcej takich walk. Teraz czas na bardzo ważne wydarzenie gdyż następna walka ma być ostatnią walką legendarnej Makoto w federacji Ice Ribbon. Bardzo sentymentalny pojedynek z Emi Sakurą. Walka długa i dobra. Zaraz po niej dostaliśmy walkę TAJIRiego z Riho. Walka ta była jednostronna i krótka. Jednak miała ona tylko podkręcić klimat do wydarzeń z poprzedniej walki. Po walce TAJIRIego dostaliśmy segment z przeprosinami i płaczami. Ogólnie segment wypadł bardzo fajnie i były czuć emocje podczas jego oglądania.Jednak niestety następna walka w której udział wzięły Hoshi & Miyagi vs Chisako & Sachiko wypadła bardzo słabo. Drugi tag team wypadł szczególnie słabo gdyż nic ciekawego nam nie pokazał. Zapewne walka była po to by zapełnić czas który był potrzebny na przygotowanie Main Eventu lub coś w tym stylu. Tak więc przejdźmy do Main Eventu na który czekałem szczególnie. Walka toczyła się o ICEx60 Tittle pomiędzy Tsukasą Fujimoto którą uwielbiam a jej rywalką była Minami Hikari. Obie ta Panie to czołówka Joshi. Walka była bardzo długa ale jakże dobra. Obie wrestlerki dały z siebie 100% i walka wypadła genialnie. Trudno mi powiedzieć która lepiej zawalczyła. To trzeba po prostu zobaczyć. Bez wątpienia najlepsza walka na gali. Polecam. Podsumowując gala wypadła bardzo dobrze miała mało słabych momentów i prawie każda walka prezentowała bardzo wyskoki poziom. Jest to chyba jedna z lepszych gali Joshi jakie oglądałem jak nie najlepsza. Polecam każdemu gdyż jest co oglądać. 8/10

niedziela, 5 grudnia 2010

Biografia - 'Sick' Nick Mondo


Matthew "Matt" Burns (ur. 1980) , lepiej znany jako 'Sick' Nick Mondo, to emerytowany amerykański wrestler, reprezentujący styl "Ultraviolent" polegający na krwawych i brutalnych walkach. Burns jest najbardziej znany z występów w federacji Combat Zone Wrestling. Mondo był znany z wykonywania bardzo brutalnych bumpów, które pozostaną fanom długo w pamięci, np. używanie kosiarki do trawy, upadek z 40 stóp na świetlówki i beton czy z innych, bardzo krwawych akcji. W 2004, Burns został wprowadzony do CZW Hall of Fame.
Początek kariery (1999)
Matt rozpoczął swoją karierę w Pennsylvania Championship Wrestling, feudem z Eddie Valentine. Jego debiutem w CZW, była walka z Trent'em Acid'em, 6 Maja 2000., na gali CZW "A Living Hell". Na "Caged to the End" w lipcu 2000, Matt wystąpił w Three Way Matchu, przeciwko Mercury i Ty Street. Kilka miesięcy później, założył tag team z Ric'em Blade, i zawalczył z nim przeciwko Backseat Boys (Trent Acid i Johnny Kashmere). Walka zakończyła się Senton Bombem Ric'a ze ściany na dwa stoły, Trent był na jednym, a Johnny na drugim. Po walce Nick obrócił się przeciw swojemu partnerowi.

Ich feud trwał podczas gali "Crushing The Competition" w lutym 2001, na której Blade połączył się z wrestlerem Super Crazy, aby stanąć do 3-Way Handicap Ladder Matchu. Feud zakończył się walką "Barbed Wire Ladder Match", który zakończył się dużym skokiem na leżącego na stole Nicka, który podczas tej akcji, złamał nos.

2001

Walka "Fans bring the weapons tag-team match", w którym udział wzięli Mondo i Jun Kasai przeciwko Justice Pain i Johnny'emu Kashmere była bogata w krew i wiele hardcorowych akcji, w tym została użyta kosiarka do trawy. Po tej walce Jun Kasai zaczął być nazywany "Un F'N Believable". Pierwszy tytuł, po jaki sięgnął Nick to CZW Iron Man Championship, który zdobył na gali "Breakaway Brawl" w walce przeciwko Wifebreater'owi i Mad Man Pondo'wi. Mondo wziął udział w bardzo krwawym 6-man tag matchu, w którym on, Zandig i Wifebreater zmierzyli się z Backseat Boys'om i Justice Pain'owi. Mondo stworzył niezapomniany mecz przeciwko Nick'owi Gage'owi na "And Justice And For All" w sierpniu 2001. Wykonał również wielki skok na największym show CZW kiedykolwiek - Cage of Death 3.
2002-2003
Pierwsza walka Nicka z Messiah'em odbyła się w lutym 2002r. Później Mondo wystąpił w 64-minutowym Four Way Matchu, przeciwko Messiahowi, Flashowi i Justice Pain'owi na gali "High Stakes" w maju 2002. Kolejna walka z Messiah'em odbyła się w pół finale Tournament of Death I, którą wygrał Nick, lecz przegrał w finale z Wifebreater'em. Następnie odbyła się gala "Ultraviolent Freedom of Expression", w której Nick Mondo i Wifebreater po leg dropie na kilka szyb pokonali Mr.Insanity i Necro Buther'a. Partner Nicka, Ric Blade, powrócił na gali "Beyond the Barrier", w czasie walki Nick vs Johnny Kashmere. Na Cage of Death 4 odbył się Tables, Ladders and Chairs Match, w którym Mondo i Blade podjeli się Backseat Boyz'om. Walkę przegrali, po Acid Bombie, w czasie którego Blade trzymał twarz w drabinie. Następnie Nick walczył w three wayu z Zandigiemi Nate Hatred'em w styczniu 2003, po raz kolejny miał walkę z Messiah'em, tym razem na gali "Uncivilized" w lutym 2003. Później rozpoczęła się gala Tournament of Death 2, na której Nick wykonał niezapomniany skok razem z Zandig'iem, z budynku na konstrukcję ze stołów, szyb i świetlówek. Mondo wygrał ten turniej, i po nim zakończył karierę, z powodu uszkodzonego ciała po wielu mocnych bumpach. Kariera Mondo została uhonorowana jego obecnością w grze "Backyard Wrestling 2 : There Goes the Neighborhood" oraz wprowadzeniem go do CZW Hall of Fame.
Osiągnięcia
- 4x CZW Iron Man Championship
- 1x CZW World Tag Team Championship - z Ric'iem Blade.
- Zwycięzca turnieju Tournament of Death II
- CZW Hall of Fame (2004)
- Match of The Year (2002 vs Wifebreater)
- Match of The Year (2003 - vs Justice Pain)
- 1x BJW World Tag Team Championship - z John'em Zandig'iem
- 1x AWF Heavyweight Championship
- 1x NCWA Hardcore Championship


Biografia nie długa, tak jak kariera Mondo ;)

piątek, 3 grudnia 2010

MVP odchodzi z WWE!


MVP napisał na twitterze że odchodzi z WWE. Powodem tego jest nie zadowolenie z pracy i poczucie niewykorzystywania swojego potencjału. MVP zawiódł się na WWE, ponieważ sądził że trafi do Main Eventów. Wrestlerzy z WWE nie są zaskoczeni tą decyzją, ponoć MVP chciał odejść z WWE już od dawna. Informacja została potwierdzona na wwe.com

środa, 1 grudnia 2010

Brat La Parki zamordowany!

Dnia 29 listopada 2010 roku został zamordowany El Hijo del Cien Caras.Według nie oficjalnych źródeł wynika że tego dnia w Coyoacan, Mexico,Caras siedział razem z nieznaną nam bliżej kobietą w samochodzie gdy nagle pojawiła się nieznana osoba i oddała 4 strzały w kierunku luchadora po czym przestępca uciekł.Nie znałam za dobrze Carasa ale szkoda mi go,gdyż nie był on byle kim w lucha libre.Caras miał 33 lata i dwa razy zdobył IWRG Intercontinental Tag Team Championship.Był on bratem La Parki(tego z czasów WCW).
 [*]
El Hijo del Cien Caras
1978-2010

niedziela, 28 listopada 2010

Biografia:LA Parka!

Ostatnimi czasy blog opierał się jedynie na newsach i ciekawostkach,coraz mniej pojawiało się felietonów czy takich rzeczy jak Trochę Klasyki.Jednak dziś chciałbym zacząć coś nowego i wydaje mi się że ciekawego.Jako iż wiele osób czytających ten blog nie zna wrestlerów o których piszę w newsach z CMLL lub innych federacji niezależnych i dla tego nie wszystkie newsy i artykuły mogą być ciekawe.Jednak od początku  działalności blogu naszym celem było poszerzanie wiedzy naszych czytelników jak i naszej.A więc wydaje mi się że dział z biografiami wydaje się być idealnym w celu poznania nowych wrestlerów i poszerzenia swojej wiedzy.A więc zaczynamy z pierwszym wrestlerem który powinien każdy znać,poza tym jest patronem naszego blogu więc wypada o nim coś napisać.Chodzi oczywiście o La Parkę a właściwie Adolfo Tapia urodzonego 14 listopada 1965 roku w Querétaro w Meksyku.Parka należy do grona zamaskowanych meksykańskich luchadorów.Przez kilka lat pracuje już pod ring name'em LA Park, ale jest znany na całym świecie jako La Parka, zwłaszcza z jego wielu występów w World Championship Wrestling.Został zmuszony do zmiany nazwy z "La Parka" na "LA Park"(skrót od La Auténtica Park, "The Original Park") na początku 2003 roku kidey Antonio Peña właściciel Asistencia Asesoría y Administración (AAA) skorzystał z  przysługujących  praw autorskich do charakteru gimmicku La Parki.Tapia pracował dla wielu dużych jak i miejszych federacji wrestlingu w Meksyku,jak również w Japonii.Jego wujek początkowo walczył jako Volador,ale potem zmienił swój gimmick na postać znaną jako "Super Parka" po tym jak Tapia zyskał sławę na całym świecie jako La Parka.W 2008 roku zadebiutował wrestler o pseudonimie  "Black Spirit".Natomiast w 2010 roku dowiedzieliśmy się oficjalnie że "Black Sprit" to tak naprawdę syn La Parki i w tym momencie przybrał on ring name  El Hijo de L.A. Park ("Syn L.A.Parki") .W marcu 2010 roku LA Park powrócił do AAA,rozpocząwszy nowy  storyline z La Parką(Tym podrobionym z AAA),o stawkę odzyskania oryginalnej nazwy La Parka.
Kariera Wrestlera 
Adolfo Tapia zadebiutował w 1982 roku zapasy w wieku 16 lat, wykorzystując swoje prawdziwe nazwisko.Później zaczął walczyć jako zamaskowany El Gringo w Monclova, region Coahuila i jak El  Minero w Mexico City.Tapia nie przegrał żadnego zakładu(np o Maskę) aż do Japońskiego turnieju Climax II gdzie jako El Gringo  stracił maskę i według tradycji Lucha Libre musiał pokazać swoją twarz i ujawnić prawdziwe nazwisko.W 1988 roku zmienił swój ring name na  El Asesino de Tepito ("Zabójca z Tepito") jako Rudo(Zły charakter,odpowiednik amerykańskiego heela).Jednak jako El Asesino de Tepito również szybko stracił maskę w 1988 roku czyli w tym samym w którym przyjął nowy gimmick.Maskę stracił w walce z  Astro de Oro.Na skutek utraty maski Tapia po raz kolejny zmienił postać na Principe Island ("Wyspa Księcia").Jak Principe Island zdobył maski takich luchadorów jak   Gran Cóndor, Principe Judas, Guerrero Negra i Bestia Negra I.Jednak nadszedł i czas na koniec Księcia gdyż W dniu 21 listopada 1987 roku stracił maskę na rzecz  El Hijo del Santo.Po jego stracie maski zaczął pracować jako zamaskowany Invasor del Norte I jak i jeszcze przy kilku za bookowanych walkach jako Principe Island.Podwójne "życie" dobiegło końca 26 czerwca 1991 r., kiedy Stuka zdemaskował Invasor del Norte , ukazując, że Tapia grał dwie postacie.
 Asistencia Asesoría y Administración
W 1992 roku Antonio Peña założył nową federacje  o nazwie  Asistencia Asesoría y Administración (AAA), Tapia podpisania umowy już na samym początku.Peña wymyślił dla Tapi nową postać pod  jaką miał by występować.Postać nazwał "La Parka".Cała postać była ubrana w strój na całym ciele i miała maskę,wszystko miało przedstawiać szkieleta,podobnie  jak te stosowane w Meksyku podczas uroczystości dnia śmierci(jak na powyższym  obrazku).Postać odniosła natychmiastowy sukces wśród fanów,z powodu że wygląd,charyzma jak i umiejętności ringowe Tapi,to wszystko wyróżniało go z tłumu pozostałych wrestlerów.Publika go uwielbiała mimo iż z początku był Rudo.Jednym z jego pierwszych rywali był feud z Lizmark'iem.Feud doprowadził do prawdziwej wojny o Mexican National Light Heavyweight Championship kiedy to na pierwszej AAA Triplemanii Lizmark pokonał Parkę i obronił tytuł.W sierpniu 1993 roku La Parka zdołał wygrać swój pierwszy tytuł pokonując Lizmarka,był to tytuł WWA Light Heavyweight Championship który Parka wygrał podczas gali organizowanej wspólnie przez AAA i WWA. Tytuł ten miał do 23 października 1993 roku,kiedy to Lizmark zdobył tytuł z powrotem.Jednak La Parka długo nie czekał i  pokonał Lizmarka po raz drugi w 20 czerwca 1994 roku.La Parka był jednym z zawodników, który pracował dla When Worlds Collide show i wziął udział w spólnym show organizowanym przez AAA i WCW na pay-per-view, gdzie nawiązała współpracę z Jerry'm Estrada i Blue Panther'em, niestety  przegrywając z zespołem Kid'a Pegasus'a, 2 Cold Scorpio i Tito Santany.W dniu 09 września 1994  La Parka wygrał tytuł Mexican National Light Heavyweight Championship,posiadał go pół roku,po czym pokonał Lizmarka i zakończył się feud pomiędzy oboma panami.Potem Parka trzymał tytuł 200 dni aż stracił go na rzecz Jerry'ego Estrady.Następnie Parka nosił aż dwa razy tytuł  Mexican National Light Heavyweight championship podczas pracy dla AAA w 1995 i 1996 roku aż go stracił na rzecz  Pimpineli  Escarlaty 13 Maja 1996.W 1995 roku wystąpił w ECW w Stanach Zjednoczonych gdzie w teamie z Psicosis'em przegrał walkę z Konanem i Rey'em Mysterio Jr.  
World Championship Wrestling

 Kiedy WCW używało wielu luchadorów z AAA,w celu powiększenia swojej dywizji cruiserweight został również ściągnięty La Parka ,który w połowie  1996 roku zdobył na świecie popularność i uwielbienie fanów podczas występów w TV i PPV.Parka zmagał się często z innymi luchadorami  z AAA  takimi jak Juventud Guerrera oraz Super Caló,również często współpracował z Psycosis'em.Ze względu na bardziej komediowy styl stał się inny od pozostałych luchadorów AAA którzy na ogół byli high flyerami.W WCW La Para zdobył nickname  "the chairman of WCW" ze względu na to że często wykorzystywał krzesło w walkach jak i w czasie wejścia udawał że gra na gitarze trzymając je w rękach .Mimo iż Parka pokazywał się bardzo często na poniedziałkowym WCW Nitro to jego występy na WCW należały do nie licznych.Dnia 13 Lipca nawiązał współpracę z Psychosis'em and Villaño IV,z którymi wystąpił w drużynie na WCW Bash at the Beach PPV gdzie przegrali z Héctorem Garza, Juventud Guerrera and Lizmark'iem Jr'em.Parka walczył również na gali WCW SuperBrawl VIII,gdzie przegrał z Disco Inferno.W czerwcu 1998 roku doznał kontuzji podczas przyjmowania spear'a od Bill Goldberga,przez co pauzował do września.Największym osiągnięciem Parki w WCW jest nie ukazanie swojej tożsamości jako Adolfo Tapia.La Parka był członkiem stajni Eddiego Guerrero która nosiła nazwę Latino World Order.W stajni byli również tacy wrestlerzy jak  Psychosis, Juventud Guerrera, Villaño IV, Villaño V, El Dandy, Silver King, Héctor Garza, Damián 666 i Rey Mysterio Jr.Stajnia prowadziła feud z Konanem i   Perry'm Saturn'em.W styczniu 1999 roku  Guerrero został ranny w wypadku samochodowym i grupa LWO zniknęła z WCW.Kiedy Vince Russo i Ed Ferrara przejął kontrolę nad creative teamem WCW,federacja miała tłumacza Ferrera który mógł przetłumaczyć wywiady z La Parką.La Parka odszedł z WCW w 2000 roku.
 Consejo Mundial de Lucha Libre 
W 2003 roku La ParK zaczął pracować dla CMLL,chociaż z początku często występował poza galami wyświetlanymi w telewizji ze względu na walkę pomiędzy CMLL a AAA.W styczniu 2004 roku,La Park nawiązał współpracę z Shockerem z którym pokonał  Los Guerreros del Infierno (Último Guerrero i Rey Bucanero), dzięki czemu razem Shockerem zdobył tytuł  CMLL World Tag Team Championship.Guerrero and Bucanero odzyskali tytuł 56 dni później.Potem Parka miał walczyć z Guerrero o pas CMLL World Light Heavyweight Championship  jednak podczas walki na gali  CMLL's 71st Anniversary Show  przegrał ten pojedynek w wyniku 2-1.Kolejnym dużym osiągnięciem Parki jest wygrany po raz czwarty tytuł Mexican National Light Heavyweight Championship.Na początku 2007 roku La Parka ponownie powrócił do CMLL gdzie od razu zaczął storyline z Perro Aguayo  Jr'em,znaczącym wydarzeniem tego feudu była wygrana  Parki na Sin Piedad 2007 przez dyskwalifikacje po ingerencji stajni  Los Perros del Mal.Feud zakończył się w połowie 2008 roku bez jakiegoś wielkiego zakończenia.Park zaraz błyskawicznie rozpoczął feud z   Dr. Wagnerem Jr'em.Jednak podczas tego feudu Park przemienił się z Rudo na tecnico,co bardzo się nie podobało publice która  była zdecydowanie po stronie Wagnera.Doprowadziło to do zmiany ról pomiędzy wrestlerami,Parka znowu był Rudo a Wagner Technico.Żeby odbudować w pełni rolę Rudo u Parki,musiał kilka razy przegrać pojedynki przez dyskwalifikacje w tym na gali CMLL 75th Anniversary Show  i po tej gali właśnie Parka odszedł z CMLL.
Federacje Niezależne 

Pracując dla CMLL,La Park mógł walczyć również w federacjach niezależnych w Meksyku,Japonii czy też USA.Pracując w federacjach nie zależnych,La Parka doszedł do feudu który był toczony z początku pomiędzy El Hijo del Santo a Blue Demonem  Jr. Feud miał wzbudzić sentyment u fanów gdyż były w nim trzy najbardziej znane maski w Meksyku,co prawda byli to ich następcy ale walki miały klimat który przyciągał fanów.W 2004 roku Park wystąpił w kilku walkach w federacji Total Nonstop Wrestling(TNA).Tapia walczył w Gauntlet for the Gold gdzie stawką był tytuł TNA X Division Championship,potem walczył w X Division gauntlet match na Victory Road 2004 gdzie w obu przypadkach go nie zdobył.7 maja 2005 roku  LA Park zadebiutował w Detroit Independent Wrestling Revolution(IWR) marki Revolucha gdzie od razu zaczął feud z El Hijo del Santo.Feud trwał aż do  29 października 2005 roku gdzie odbyła się gala  Revolucha 2: Dia de los Muertos.Obaj panowie mieli walkę w stypulacji  "Lucha en la Jaula match"(W stalowej klatce).Zarówno Park jak i Santo mieli rozprute maski i wiele krwi na twarzy podczas tego pojedynku.Kolejny feud Parka rozpoczął w IWR dopiero w lutym 2006 roku z Conrad'em Kennedy'm III(CK3)(Można go zobaczyć na powyższym zdjęciu).27 sierpnia 2006 roku,Parka ostatecznie pokonał CK3 na t Brawl at the Hall 6.Następnie na  Revolucha 4 w 2007 roku,Parka bronił tytuł IWR Revolucha Heavyweight Championship.Po opuszczeniu w 2008 roku CMLL,Parka regularnie występował dla nowo powstałej federacji Perros del mal,gdzie ponownie miał feud z Perro Aguayo Jr.'em.Praca w PDM dała też Tapi możliwość zapewnienia dobrego startu w pro-wrestlingu dla jego syna.Który później zadebiutował w tej federacji. 
Xtreme Latin American Wrestling
W 2004 roku,La Park pokonał Reya Misterio Sr.'a i tym samym wygrał Xtreme Latin American Wrestling (XLAW) Heavyweight Championship.W kolejnych latach federacja  XLAW została zamknięta pozostawiając La Parka jako ostatniego XLAW Havyweight Championa.W 2009 roku Parka starał się odrodzić federację.Dzięki wsparciu sponsorów których przekonał do inwestycji w ten projekt.Dnia 8 sierpnia 2009 roku  federacja   powróciła,a Parka zapowiedział następną galę jako powrót do hardcoru z niczym w ECW.Main Eventem na gali była walka Parki jako WHC Championa przeciwko Jimowi  Fullington'owi który występował w ECW w latach 90.Po gali,Parka zapowiedział następne gale.W jednej z nich Parka zmierzył się z legendą ECW,Sabu. 
Powrót do Asistencia Asesoría y Administración
W dniu 12 marca 2010 na AAA Rey de Reyes 2010,Dorian Roldan(Syn szefa AAA) ogłosił że przejmie władze nad AAA i że dojdzie ktoś kto mu w tym pomoże.Tą pomoc okazał mu L.A Park który powrócił do federacji.Na jednym z eventów Park ogłosił że razem z Dorianem i Konanem że obecny La Parka to oszust.W celu zachowania iluzji, że LA Park naprawdę nie pracować dla AAA, LA Park twierdził, że przyszedł do AAA pobić La Parka.Parka powrócił do ringu AAA gdzie odbył kilka brawli z La Parką.Po dłuższym feudzie doszło do tego że walka pomiędzy L.A Parkiem a La Parką została zapowiedziana na TripleManie XVIII.30 Kwietnia podczas tapingu TV,L.A Park zaakceptował wyzwanie na Triplemanie. Na konferencji prasowej która odbyła się 12 maja 2010 roku,zostało ogłoszone że walka na Triplemanii będzie się toczyć o prawa do nazwy La Parka.Ich walka znalazła się w Main Evencie tejże gali.Pod koniec walki Park wykonywał chwyt tombstone piledriver który jest nielegalny w Lucha Libre.Joaquin Roldan wszedł na ring,podczas gdy Park próbował użyć krzesła.Park zaczął się kłucić z Rolanem,gdy nagle na ring wszedł Dorian który został zepchnięty z ringu przez parka.Tapia następnie uderzył Joaquina krzesłem.Walkę ostatecznie wygrał L.A Park przez interwencje Perros del Mal.Jednak co ciekawe La Park nie zmienił nazwy na La Parka.
Życie Prywatne
Alfrefo Tapia jest częścią wielopokoleniowej rodziny.Wrestlingu oprócz niego walczył jego brat,El Hijo de Cien Caras oraz jego syn El Hijo de L.A. Park.Trzech z wujów Adolfa również są wrestlerami są nimi Super Parka, Johnny Ibarra i Desalmado. 

 Wszelkie prawa dotyczące tłumaczenia zastrzeżone. Nie kopiować bez mojej zgody